Teraz Czytasz
Hej sokoły!

Hej sokoły!

Sokół wędrowny w Tatrach - zamknięte szlaki

Tatrzańska fauna sama zabrała się za regulacje w ruchu turystycznym. Wielu z nas odczuje ten brak możliwości przemierzania górskich szlaków. W tym i skitourowcy muszą obejść się smakiem i odpuścić sobie zjazdy np. z Zawratu czy Zadniego Granatu.

O co chodzi? Otóż na początku kwietnia (to nie był Prima Aprilis), Tatrzański Park Narodowy zdecydował o zamknięciu sporego rejonu turystycznego w rejonie Doliny Gąsienicowej. Od Żółtej Przełęczy, poprzez Granaty, i dalej granią aż do Zawratowej Turni, oraz w stronę północną, granią przez Kościelec, aż do przełęczy Karb nie wolno poruszać się po szlakach turystycznych, uprawiać taternictwa czy narciarstwa ekstremalnego. Dlaczego? 

Przyrodnicy z TPN zauważyli gniazdującego sokoła wędrownego w zerwach wschodniej ściany Kościelca. Warto dodać, że to rzadko występujący w Tatrach ptak i w okresie lęgowym musi mieć spokój. Dodatkowo w tym rejonie zaobserwowano niedźwiedzice z młodymi, która wyszła z gawry i nie chce opuścić lokalizacji. Stąd zamknięcie wszystkich szlaków w rejonie (więcej na tpn.pl/zwiedzaj).

Ale to nie koniec przyrodniczych newsów, gdyż nad Morskim Okiem, w rejonie Kazalnicy Cubryńskiej, także gniazduje sokół wędrowny. Tam akurat szlaków nie ma, ale niepocieszeni będą taternicy. 

Zobacz Też
Andrzej Bargiel rusza na Karakoram Ski Expedition.

Zatem jak widać, obrodziło zwierzyną, co z jednej strony cieszy, a z drugiej tworzy realny problem zagęszczenia odwiedzających Tatry. Uszanujmy prawa przyrody i dostosujmy się do regulacji TPN.

Z górskim pozdrowieniem! Hej!

Dołącz do dyskusji

Dodaj Odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Przewiń Do Góry