Teraz Czytasz
Wiosenne ucztowanie przy Burrito

Wiosenne ucztowanie przy Burrito

Wiosenne ucztowanie przy Burrito

Burrito powstało w północnym Meksyku. Podstawą tego dania jest duża tortilla pszenna, w którą zawija się mięso lub wkład warzywny. Jak głosi meksykańska legenda, w okresie rewolucji meksykańskiej (1910-1921), w Bella Vista w stanie Chihuahua, pewien człowiek sprzedawał na ulicy tacos, jako środka transportu używając osła. Aby jedzenie dłużej pozostało ciepłe, wpadł na prosty pomysł, aby owijać żywność w duże, domowej roboty tortille.

Burrito uznawane jest za sztandarowe danie kuchni meksykańskiej, chociaż wielu Meksykanów uważa, że jest to danie amerykańskie. Autentyczne meksykańskie burritos są małe i cienkie, a tortilla zawiera tylko jeden lub dwa składniki. Amerykańskie są zwykle większe i nadziewane wieloma składnikami.

Burrito to świetny pomysł na proste w wykonaniu, oryginalne danie – tym razem w wersji wegetariańskiej.

Potrzebne będą:

• 350 g brązowego ryżu
• 400 g boczniaka
• 150 g świeżego lub mrożonego szpinaku
• 2 szt. cebuli pokrojonej w kostkę
• 3 szt. świeżego pomidora, obranego ze skórki i posiekanego
• 1 szt. małej papryczki chilli, drobno posiekanej
• 50 g masła
• 80 g sera Gruyère
• 20 ml oliwy
• 4 placki tortilli o średnicy około 30 cm
• 100 ml jogurtu naturalnego
• sól i pieprz do smaku
• folia aluminiowa

Działamy!

Zobacz Też

Ugotuj brązowy ryż, odcedź i pozostaw do ostygnięcia. Jedną cebulę podsmaż na połowie masła, następnie dodaj pomidory, szpinak i chilli, przypraw solą i pieprzem. Dokładnie wymieszaj, smaż około 10 minut i na końcu dodaj ryż. Na osobnej patelni podsmaż pozostałą cebulę na maśle wraz z pokrojonym boczniakiem.

Rozgrzej piekarnik do 190°C. W tym czasie przygotuj na blacie wszystkie tortille: na połówkę każdej z nich nałóż ryż z dodatkami. Na środku placków ułóż boczniaki w linii prostej i posyp tartym serem. Zwiń tortille w rulony i zawiń jak cukierki w folię aluminiową, a następnie piecz wrapy w piekarniku przez około 20 minut. Burrito podawaj z jogurtem, ostrym sosem lub w towarzystwie ulubionych sałat. Ja uwielbiam z colesławem.

Przewiń Do Góry