Przez ponad sześć dekad brakowało go w tym miejscu. Pomnik Grunwaldzki — granitowa kolumna z popiersiem Władysława Jagiełły i postacią młodego górala u jego stóp — wrócił na Plac Niepodległości dopiero po rewitalizacji sprzed dekady. Stanął z powrotem na dawnym zakopiańskim rynku, który dziś większość turystów mija w pośpiechu, idąc na Krupówki.
Zanim Krupówki przejęły miasto
To w zasadzie jedyny typowy plac w Zakopanem. Leży w centrum, u zbiegu ulic generała Andrzeja Galicy, Władysława Orkana i Stanisława Staszica, a jego wschodnią stroną przepływa Foluszowy Potok. Powstał w XIX wieku i przez pierwsze dekady pełnił funkcję rynku — handlowego i towarzyskiego środka miasta.
Rola ta przeszła z czasem na Krupówki, a sam plac podupadł. W czasach PRL nosił nazwę placu Zwycięstwa i stał na nim pomnik wdzięczności żołnierzom radzieckim, który usunięto w 1990 roku, a szczątki przeniesiono na Nowy Cmentarz.
Pomnik, który przetrwał ukryty w domach
Najważniejszy obiekt placu ma własną, niełatwą biografię. Pomnik Grunwaldzki powstał z inicjatywy Franciszka Pawlicy, prezesa Związku Górali, w 500. rocznicę bitwy pod Grunwaldem. Odsłonięto go 20 sierpnia 1911 roku na ówczesnym rynku. Projekt wykonał zakopiański rzeźbiarz Wojciech Brzega, granit na budowę ufundował hrabia Władysław Zamoyski, a figury z brązu odlano w krakowskiej pracowni. Na cokole widnieje napis „Pogromcy krzyżaków, lud góralski. 1410–1910”, a w 1925 roku dołożono tablicę Nieznanego Żołnierza.
W 1941 roku Niemcy nakazali rozbiórkę pomnika. Grupa zakopiańczyków, m.in. Stanisław Kwaśny, ukryła jednak jego elementy i dokumenty fundacyjne — dzięki temu po wojnie dało się go odbudować. W 1948 roku stanął ponownie, ale w parku miejskim, bo na dawnym rynku był już pomnik radziecki. Na swoje pierwotne miejsce wrócił dopiero przy rewitalizacji placu, ponad sześćdziesiąt lat później. W cokół wmurowano trzy kapsuły czasu: z 1910, 1948 i współczesną.
Plac dzisiaj
Rewitalizacja z lat 2012–2013 przywróciła placowi rolę miejsca spotkań. Jest fontanna, w której latem chłodzą się dzieci, są ławki i zieleń łącząca plac z sąsiednim parkiem miejskim. Latem działa tu od lat kino plenerowe oraz wydarzenia takie jak Tatra Fest, Zakopiański Festiwal Literacki i wiele innych. Przy placu znajdują się też warte uwagi restauracje.
To dobry przystanek tuż obok gwarnych Krupówek — z pomnikiem, który sam w sobie opowiada kawał historii Podhala.