Jaszczurówka to niezwykle urokliwa część Zakopanego — spokojna, zielona, z dala od Krupówkowego zgiełku. Jej sercem jest Kaplica Najświętszego Serca Jezusowego, od której zaczniemy nasz czerwcowy spacer. Ale to nie jedyne miejsce, które warto tu zobaczyć.

Kaplica Najświętszego Serca Jezusowego

Kaplica Najświętszego Serca Jezusowego należy do najchętniej odwiedzanych przez turystów zabytków Zakopanego. Zaprojektował ją Stanisław Witkiewicz dla rodziny Uznańskich — to jeden z ostatnich projektów ojca stylu zakopiańskiego. Jej budowa, podczas której podhalańscy budarze nie użyli ani jednego gwoździa, trwała trzy lata — od 1904 do 1907 roku.

Podczas wizyty warto zwrócić uwagę na przepiękny ołtarz ze współczesnymi figurami świętego Antoniego i świętego Jana Chrzciciela, a także na flankujące go patriotyczne witraże projektu Witkiewicza — po prawej stronie z Orłem Białym i wizerunkiem Matki Boskiej Częstochowskiej, po lewej zaś — z litewską Pogonią i wizerunkiem Matki Boskiej Ostrobramskiej. Koniecznie spójrzcie do góry, by podziwiać dekoracyjny sosręb podtrzymujący strop oraz drewniany żyrandol autorstwa Stanisława Zdyba zawieszony w Kaplicy już po II wojnie światowej.

Warto też zatrzymać się przy bocznych ołtarzykach z rzeźbami Marii z Dzieciątkiem i świętego Józefa oraz przy malowanych na szkle stacjach drogi krzyżowej autorstwa Józefa Jana Jachymiaka. Nie brakuje tu zdobień typowych dla stylu zakopiańskiego — słoneczek, pazdurów i kołkowań.

Galeria sztuki w podziemiach

W sezonie letnim w podziemiach Kaplicy działa galeria sztuki. Co roku można tu oglądać prace podhalańskich artystów tworzących na szkle — technice głęboko związanej z góralską tradycją rzemieślniczą. Do tej pory prezentowane były tu dzieła Eweliny Pęksowej, Marty Walczak-Stasiowskiej czy Janiny Maślanki. To dobry powód, żeby zajrzeć do Kaplicy nawet za drugim razem.

Wille Leontynówka i Reglanka Wielka

Odwiedzając Kaplicę, warto zobaczyć dwie wille z połowy XIX wieku wzniesione w stylu bawarskim — Willę Leontynówkę oraz Willę Reglankę Wielką. Stoją tuż powyżej Kaplicy, na zakręcie Drogi Oswalda Balzera prowadzącej ku Morskiemu Oku. Niegdyś należały do wspomnianej rodziny Uznańskich i mieściły pensjonaty prowadzonego przez nich kąpieliska cieplicowego. Dziś można je podziwiać z zewnątrz — to jeden z ciekawszych przykładów stylu bawarskiego w Zakopanem, rzadko wspominanych w przewodnikach.

Dolina Olczyska i Ośrodek Ochrony Płazów

Jeśli macie ochotę na dłuższy spacer, polecamy tatrzańską Dolinę Olczyską. Kilka kroków od wejścia znajduje się Ośrodek Czynnej Ochrony Płazów i Gadów, stworzony przez Tatrzański Park Narodowy w miejscu dawnych basenów termalnych. To właśnie tutaj licznie żyły salamandry, zwane przez górali „jaszczurami” — stąd zresztą nazwa tej części Zakopanego. Ośrodek zajmuje się ochroną rzadkich i zagrożonych gatunków płazów żyjących w Tatrach. Z tablic edukacyjnych można się dowiedzieć wiele o życiu tych fascynujących stworzeń — warto zatrzymać się tu z dziećmi.

Polana Olczyska i szałasy na Kopieńcu

Dalsza wędrówka Doliną Olczyską doprowadzi Was najpierw do Polany Olczyskiej, a potem na Polanę Kopieniec, gdzie stoi zespół zabytkowych szałasów pasterskich. To jeden z niewielu zachowanych w okolicach Zakopanego przykładów autentycznej architektury bacowskiej. Polana oferuje też widok na okoliczne szczyty i spokój, który trudno znaleźć na bardziej uczęszczanych trasach.