
Zima potrafi dać nam w kość – krótkie dni, brak słońca i ogromna potrzeba, by jak najszybciej powróciły ciepłe letnie wieczory. Przepis na małże nowozelandzkie to właśnie taka mała podróż smakiem do wakacji: aromatyczne muszle skąpane w białym winie, czosnku i ostrej papryczce, a potem zapieczone pod złocistą, serową kruszonką – brzmi jak rozgrzewające wspomnienie lata w środku zimy! Jeśli więc na początku Nowego Roku brakuje Ci słońca i dobrych wspomnień, sięgnij po ten przepis – niech jego aromat przeniesie Cię znad zimowego talerza prosto na letnią plażę.
Potrzebne będą:
Działamy!
Piekarnik z funkcją opiekania z góry rozgrzej na 210 stopni.
W pierwszej kolejności odmroź małże – jeśli używasz świeżych małży, to oczywiście pomiń ten krok. Oczyść małże. Czosnek, szalotkę i chili posiekaj, a następnie zeszklij na rozgrzanej patelni. Dodaj małże oraz wino. Przykryj patelnię i włącz palnik pod patelnią na największą moc. Gotuj pod przykryciem przez około 2-3 minuty, a następnie zdejmij z palnika.
W misce wymieszaj bułkę tartą z utartym serem gruyere, koperkiem i skórką z otartej cytryny. Taką posypką wypełni małże i wstaw do rozgrzanego piekarnika na około 3-4 minuty. Przed podaniem skrop oliwą i cytryną.
