Kilka minut na mocno rozgrzanym ruszcie i cytrynowa marynata z czosnkiem i chilli — stek z kalmara to danie, które łatwo zepsuć, a jeszcze łatwiej zrobić dobrze. Podpowiadamy, jak nie zamienić go w gumę.
Składniki
- 4 steki z kalmara
- 4 łyżki oliwy z oliwek
- 2 ząbki czosnku, przeciśnięte przez praskę lub drobno posiekane
- otarta skórka i sok z jednej cytryny
- pół pęczka posiekanej natki pietruszki
- 1 papryczka chilli, drobno posiekana, bez pestek
- sól morska i świeżo mielony czarny pieprz
Przygotowanie
- Dokładnie osusz steki ręcznikiem papierowym.
- Ostrym nożem wykonaj delikatne nacięcia w kratkę z jednej lub obu stron — dzięki temu marynata głębiej wniknie w mięso, a stek nie skręci się podczas grillowania.
- W miseczce wymieszaj oliwę, czosnek, skórkę z cytryny, połowę soku z cytryny, chilli oraz sól i pieprz.
- Obtocz steki w marynacie i odstaw na 15–20 minut. Nie marynuj zbyt długo w soku z cytryny, aby kwas nie „ugotował” mięsa wcześniej.
- Rozgrzej grill lub patelnię grillową do bardzo wysokiej temperatury — ruszt powinien być mocno gorący.
- Zdejmij ze steków nadmiar czosnku, żeby się nie przypalił i nie dał gorzkiego posmaku.
- Układaj steki na ruszcie i grilluj po 2–3 minuty z każdej strony, aż mięso stanie się nieprzezroczyste. Nie przejmuj się, jeśli z wierzchu będą lekko przypalone.
- Przełóż steki na talerz, posyp natką pietruszki, skrop resztą soku z cytryny i — jeśli lubisz — odrobiną świeżej oliwy. Świetnie smakują z lekką sałatką lub pieczonymi batatami.