Truskawki w sosie zabaglione

Zabaglione (zabajone) to tradycyjny włoski deser, którego przygotowanie nie zajmie wiele czasu. W zależności od proporcji składników może mieć gęstszą lub rzadszą konsystencję. Stosowany jest jako sos do polewania owoców lub kawałków ciasta np. panettone. Może być podawany zarówno na ciepło, jak i na zimno.

Najstarszy przepis na zabaglione pochodzi najprawdopodobniej z rękopiśmiennej książki kucharskiej anonimowego autora – „Cuoco Napoletano”, datowanej na drugą połowę XV wieku. Recepturę i sposób przyrządzenia deseru przy użyciu stosowanego ówcześnie podgrzewacza, podał w XVI wieku Bartolomeo Scappi – osobisty kucharz papieża Piusa V i Piusa VI) w książce kucharskiej „Opera dell’arte del cucinar”e.  Scappi podał tam także m.in. przepis na bardzo pożywną wersję zabaglione z bulionem z kurczaka!

W Zakoplanie sięgamy po tradycyjną wersję tego deseru, który połączymy ze świeżymi truskawkami.

Potrzebne będą:

  • 6 żółtek
  • 100 g cukru
  • około 80 ml Prossecco
  • truskawki

Działamy!

W garnku zagrzej niewielką ilość wody. Do miski wrzuć żółtka wraz z cukrem, za pomocą rózgi utrzyj je na puszysta masę. Następnie ustaw miskę na gotującym się garnku z wodą tak, aby miska nie dotykała wody. Mieszaj żółtka i stopniowo dodawaj wino, aż masa zrobi się puszysta i aksamitna. Pokrojone truskawki umieść na głębokim talerzyku lub w kieliszku i zalej gotowym kremem.

Fot. Pietruszka Fotografia